Dzieje długiego i owocnego życia Marceliny z Kotowiczów Darowskiej są bogate i niezwykłe jak dzieje Polski XIX i XX wieku.

Urodziła się 16 stycznia 1827 w Szulakach na Ukrainie w starej szlacheckiej rodzinie, pielęgnującej z pietyzmem polskie tradycje. Stąd wyniosła troskę o sprawy narodu zagrożonego w swoim bycie przez zaborców. Pragnieniem jej od wczesnego dzieciństwa było "stać się pożyteczną dla ojczyzny".

Po ukończeniu 12 roku życia kształciła się przez trzy lata na pensji w Odessie, po czym wróciła do rodzinnej wsi, by pomagać ojcu w zarządzaniu majątkiem. Potrzebą jej serca było poświęcenie się życiu zakonnemu, jednak zadość czyniąc życzeniu ciężko chorego ojca zdecydowała się poślubić Karola Darowskiego.

Po trzech latach szczęśliwego małżeństwa nagle zmarł mąż, a pół roku później dwuletni synek. Została wdową a trzymiesięczną córeczką. Zmuszona stanem zdrowia do leczenia za granicą przebywała w Paryżu i w Rzymie i to dojrzała do decyzji poświęcenia się życiu zakonnemu, nie rezygnując z obowiązku opieki macierzyńskiej nad małoletnią córeczką.

W ciągu sześciu lat 1854-1860 powstał plan zgromadzenia, które tworzyła wspólnie z Józefą Karską, zmarłą w 1860 roku.

Praca ta od samego początku uwarunkowana była przekonaniem o potrzebie ratowania kraju i budowania przyszłości wolnej, chrześcijańskiej ojczyzny.

W trudnej dla narodu sytuacji, po klęsce powstania styczniowego, przybywa do kraju i w zakupionym dla zgromadzenia byłym pałacu Poniatowskich w Jazłowcu z garstką sióstr zakłada dwie pierwsze szkoły - średnią dla dziewcząt z rodzin ziemiańskich i szkółkę ludową dla dzieci chłopskich (listopad 1863).

Po Jazłowcu tworzy następne placówki: w Jarosławiu - 1875 rok, w Niżniowie - 1883 rok, w Nowym Sączu 1897 rok, w Słonimie - 1907 rok, w Szymanowie - 1908 rok.

Źmierć matki Marceliny Darowskiej 5 stycznia 1911 roku w Jazłowcu nie przerwała wielkiego dzieła Jej życia. Zgromadzenie dalej rozwija się na miarę potrzeb czasu i życia młodszych pokoleń. Wychowanie dzieci Marcelina Darowska uznała za główny cel zgromadzenia, bez którego istnienie sióstr Niepokalanek nie byłoby możliwe.

Potwierdzeniem tej prawdy są nowe domy zakonne i placówki oświatowo-wychowawcze założone już w niepodległej Polsce: w Warszawie, we Wrzosowie, Kościerzynie, Szczecinku i w 1946 roku - Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im.Marceliny Darowskiej w Wałbrzychu - Sobięcinie.

W szkole naszej, jak we wszystkich innych, wychowanie i nauczenie oparte było o jest nadal na zasadach sformułowanych przez założycielkę.


  1. Bóg wszystkim - przez wszystko do Boga. On celem - wszystko, co nam przez Niego podane - drogą do Nieba.

  2. Bóg stworzył nas Polakami. Dziadki zrozumieć powinny, jakie obowiązki na nie wkłada; zrozumieć maja zadanie narodu - myśl w nim Bożą.

  3. Wierność obowiązkom stanu miejsca swego, które wyrazem woli Bożej względem każdego kto ścisły w małym, zawodu nie przyniesie w wielkim... .

  4. Nauczyć dzieci myśleć i zdawać sobie sprawę z tego, co czynią i mówią, aby nie bez gruntu i bez celu - nic w sprzeczności ze sobą nie było.



Te cztery zasady precyzują istotę systemu pedagogicznego, wychowawczo-naukowego stworzonego przez Marcelinę Darowską. Na nich, jak na filarach głęboko osadzonych w rzeczywistości duchowej i materialnej, zbudowane zostały programy dydaktyczne wszystkich placówek powołanych przez założycielkę zgromadzenia i zarazem patronkę wałbrzyskiego liceum. Takie rozumienie miejsca i roli człowieka w świecie stało się fundamentem dzieła, które miało i ma służyć odrodzeniu rodziny i narodu poprzez odrodzenie kobiety.

Wartość tego przedsięwzięcia potwierdził papież Pius IX w słowach: "To zgromadzenie jest dla Polski", przyzwalając na utworzenie nowej formacji zakonnej o nazwie: Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Realizacja pierwszej zasady systemu to wychowanie religijne, ale konkretyzujące się w kształtowaniu postaw otwartych na poznanie Boga i wcielenie w życie nakazów Chrystusa - a więc służenie ludziom. Ponadczasową wartość tej nauki potwierdzają wszystkie pokolenia Jego wyznawców, również nasze, które niejednokrotnie przekonało się, że "jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym miejscu".

Zdrowa i konsekwentna religijność to otwarcie umysłu na poznanie świata, zdobywanie wiedzy i etyczne wykorzystanie jej w życiu.

Przedłużeniem tej zasady jest następna, określona przez założycielkę w słowach: "Jako Polki mamy zadanie w stosunku do kraju. Wy powinnyście być początkiem nowego pokolenia. Jeśli powiększycie liczbę rodzin sprawiedliwych, chrześcijańskich, nowa siła powstanie w kraju".

Matka Marcelina widziała ją w dialogu odbywającym się na różnych płaszczyznach: społecznej, narodowej i wyznaniowej. Sama stała się w tej materii wzorem szczególnym. W konkretnej rzeczywistości oznacza to współpracę zgromadzenia z ludźmi różnych warstw społecznych, kształcenie dziewcząt z rodzin chłopskich, inteligenckich i robotniczych. Wyraża się to także tolerancją religijną, szacunkiem dla wyznawców innych religii.

W szkołach niepokalańskich - również w Sobięcinie - znajdowały się uczennice z rodzin muzułmańskich i prawosławnych.

Rozbudowany system wychowawczy, dostosowany w szczegółach do potrzeb czasów, stanowi fundament całej edukacji i podstawę dwu pozostałych zasad. "Wierność obowiązkom stanu, miejsca swego..." zobowiązuje do rzetelności i prawdy. Aby te cele osiągnąć, potrzeba odwagi, uporu w pracy nad sobą, kształcenia postaw altruistycznych.

Spełnienie tych założeń warunkuje ostatnia zasada: "nauczyć dzieci myśleć".

Nakaz ten jest dla wszystkich wychowawczyń i wychowanek niepokalańskich kluczem do poznania prawdy i impulsem do realizowania jej w życiu. Myśleć - to umieć wybierać dobro, a odrzucać zło, przeciwstawiać się relatywizmowi moralnemu; to przede wszystkim być - a nie tylko mieć.

Spójność tych zasad sprawia, że nie można realizować jednej z pominięciem innych.

Program wychowawczy Marceliny Darowskiej jasno formułuje zadania zarówno wobec wychowanek, jak i wychowawców i nauczycieli. Mimo wysokiego stopnia trudności jest jednocześnie programem atrakcyjnym, ponieważ odcina się od wszelkiego przymusu w wychowaniu i pedagogiki nakazowo-represyjnej. Metodę jego realizacji określa sama autorka w słowach: "Nic nikomu nie narzucam, mówię tylko do rozumu, do serca, do sumienia i zostawiam wolność."

Wierzyła, że "jeśli ukażemy młodym piękno i dobro zostawiając im wolność, to w ogień zań skoczą."

Siłą tego systemu jest fakt, że jest on na wskroś polski, przeniknięty najwznioślejszym i najpraktyczniejszym patriotyzmem przy zachowaniu wartości uniwersalnych.

Wierność w/w zasadom i konsekwencja w ich realizacji były i są myślą przewodnią wychowania i nauczania sióstr Niepokalanek. Ocalić dziedzictwo patronki szkoły i przekazać je następnym pokoleniom jest zadaniem dla wszystkich sióstr i wychowanek - spadkobierców myśli tego wielkiego pedagoga i wielkiej Polki.

Zasługi Matki Marceliny w systemie oświaty polskiej zostały uhonorowane aktem władz miejskich Wałbrzycha w obecności prezydenta miasta plac, przy którym znajduje się siedziba szkoły, został nazwany jej imieniem.

Marcelina Darowska została beatyfikowana przez papieża Jana Pawła II, 6 października 1996 roku w Rzymie.